rysunki autobusów i TRAMWAJI

Mój serwis - archiwum

Temat: Tatra? PCC?

Grzegorz W. Fedorynski napisał(a) w wiadomości: ...


On 15 Feb 2001, Krzysztof Zietara wrote:

| Z tym jest ciężej, bo odmian PCC było jak mrówków, wbrew pozorom...
| Rysunek jednej z nich: http://chruptak.studio.net.pl/~tarhim/diagram.jpg

Hmm... Wygląda bardziej jak kultowy amerykański autobus, niż jak tramwaj.
Szerokość pudła (jeżeli dobrze odczytałem) też trochę duża. Olafowi


Mnie od razu kształty skojarzyły się z trzynastką. Tym bardziej że prototyp
trzynastki miał dzieloną przednią szybę.
A co to jest "kultowy amerykański autobus"?
Wtedy po prostu autobusy były podobne do tramwajów - takie krągłe.
Samochody też były tak projektowane np. warszawa M20.
Osobiście lubię tamten styl.

pozdrawiam
Kopacz


Źródło: topranking.pl/1727/tatra,pcc.php


Temat: Tatra? PCC?


On Sun, 25 Feb 2001, Artur Kopacz wrote:
| Z tym jest ciężej, bo odmian PCC było jak mrówków, wbrew pozorom...
| Rysunek jednej z nich: http://chruptak.studio.net.pl/~tarhim/diagram.jpg
| Hmm... Wygląda bardziej jak kultowy amerykański autobus, niż jak tramwaj.
| Szerokość pudła (jeżeli dobrze odczytałem) też trochę duża. Olafowi
Mnie od razu kształty skojarzyły się z trzynastką. Tym bardziej że prototyp
trzynastki miał dzieloną przednią szybę.


Akurat szyba to zupełny szczegół. Zresztą taka jak w PCC bardziej kojarzy
mi się z helmutami przeróżnej maści - Tatry i trzynastki miały lepszą
widoczność.


A co to jest "kultowy amerykański autobus"?


Amerykański autobus z lat 30-50.


Wtedy po prostu autobusy były podobne do tramwajów - takie krągłe.


Ale tramwaje raczej miewały drzwi z tyłu (i przynajmniej jakąś namiastkę
pomostów).

Pozdrawiam,

Alojzy


Źródło: topranking.pl/1727/tatra,pcc.php


Temat: Szczecinska monografia

Krzysiek <krzyszt@realbank.com.plwrote in article
<7si05n$a8@h1.uw.edu.pl...


Elasz napisał(a) w wiadomości: ...
| Jest ktoś jeszcze chętny na monografię?

A czy mozna prosic o krotki opis zawartosci :)))))????


Monografia przedstawia historie 120 lat komunikacji tramwajowej,
a takze autobusowej (w mniejszym zakresie) w Szczecinie.
Ksiazka zawiera takze charakterystyke taboru tramwajowego
wraz z rysunkami technicznymi wszystkich typow wagonow
tramwajowych eksploatowanych w Szczecinie.
Calosc jest dodatkowo okraszona mnostwem fotografii
historycznych i wspolczesnych, czarno-bialych i kolorowych,
oraz mapkami sieci w poszczegolnych okresach,
a takze tabelami.

Ksiazka wydana jest bardzo elegancko, na kredowym papierze
i w twardej oprawie. Objetosc ok. 140 stron. format A4
Dla bedacych "w temacie"; ksiazka jest podobna do publikacji,
wydanej na stulecie tramwajow w Lodzi, wydawalo ja wszak to
samo wydawnictwo: Emi-press.

Autor: Remigiusz Grochowiak

Pozdro i zapraszam do kupna, naprawde warto !!! :))

AK


Źródło: topranking.pl/1727/szczecinska,monografia.php


Temat: Zmniejszyć asfaltowe pustynie?
Tekst z SIWZ
Przebudowę ul.Kilińskiego przewidziano pod kątem komunikacji tramwajowej,
bezpieczeństwa i wygody pasażerów. Szerokość jezdni ograniczono do szerokości
zapewniającej bezpieczne poruszanie się tramwajów i pieszych. Jej zmniejszona
szerokość zapewnia poruszanie się dwóch naprzeciwległych strumieni samochodów
(uwzględniając nawet sporadyczny ruch docelowych wjazdów samochodów ciężarowych
i zastępczej komunikacji autobusowej). Przy obecnej szerokości samochody i tak
nie są w stanie wyprzedzić tramwajów z prawej strony. Dla wygody i
bezpieczeństwa pasażerów tramwajów przewidziano wsiadanie do tramwajów z
chodnika-peronu, przybliżając na odległość 1.25m do osi toru chodniki w rejonie
przystanków. Dla zapewnienia bezpiecznego poruszania się po jezdni samochodów (w
tym autobusów zastępczych w razie awarii tramwajów) przewidziano zastosowanie w
rejonie przystanków szerokości jezdni 6.50m a dla stworzenia dwóch pasów ruchu
szerokości po 3.25m przewidziano rozsunięcie osi torów do rozstawu 3.20m. W
rejonie poza przystankami tramwajowymi zastosowana szerokość jezdni 7.10m (dwa
pasy ruchu po 3.55m) wynika z rozstawu osi torów 3.20m i skrajni tramwajowej
względem chodnika (poza przystankiem) 1.95m.

I fragment rysunku:

img74.imageshack.us/img74/8770/untitleduz9.gif
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,391,56275571,56275571,Zmniejszyc_asfaltowe_pustynie_.html


Temat: Na Trasie W-Z tylko mały remont tramwajowy
> Jedyną prowizorką tutaj jest prowizorycznie napisany artykuł...

Czyżby? Bo patrząc do folderu reklamowego Tramwajów Warszawskich
rozdawanego przez rzecznika spółki przed Dniami Transportu
Publicznego, czyli ledwie trzy tygodnie temu, można odnieść
wrażenie, że po modernizacji linii wzdłuż Trasy W-Z będzie tam
luksus, jakiego Warszawa nie widziała. W folderze jest np. mowa o
wyświetlaczach na przystankach (nikt nie pisze, że to sprawa ZTM,
zresztą, co to pasażerów obchodzi - będzie remont? będzie, ale bez
wyświetlaczy, które miały być). Są też rysunki kosmicznych
przystanków tramwajowo-autobusowych za zaokrąglonymi szybami przy
pl. Bankowym, Zamkowym, Szpitalu Praskim, a nawet na węźle przy
Dworcu Wileńskim, który dziwnym trafem wypadł nagle z kontraktu. I
to ma nie być prowizorka? Remontuje się najmniejszym kosztem i to,
co najłatwiej (pytanie: czy akurat to znowu trzeba tak szybko
remontować?), a prawdziwe zmiany odkłada się na nie wiadomo kiedy.
Zrobi się tylko projekty, po czym okaże się, że trzeba je odłożyć na
półkę, bo Euro, bo druga linia metra i sam nie wiem co jeszcze.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,297,85411489,85411489,Na_Trasie_W_Z_tylko_maly_remont_tramwajowy.html


Temat: Najpierw trzy linie Szybkiej Kolei Miejskiej
No właśnie :>
>> linia S-7 ma prowadzić z Błonia przez nowe przystanki pod ul.
Połczyńską (koło centrum handlowego Fort Wola), pod Górczewską
(koło centrum Wola Park), a także Powązkowską do Dworca Gdańskiego
i dalej przez istniejący przystanek Warszawa Zoo do Dworca
Wschodniego. Nie wiadomo jednak, kiedy pociągi pojadą tą trasą... <<

Gdyby ta linia była prorytetem, to w dużej mierze byłaby
uzupełnieniem II linii metra. Zupełnie nie można zrozumieć,
dlaczego Warszawa nie chce (nie może?) rozwijać SKM. Przecież są
plany, projekty, studia strategiczne oraz wykonalności a nawet
gotowe rysunki i wizualizacje, które widzieliśmy na wystawach i w
artykułach prasowych. Już w tej chwili S-7 byłaby świetną
alternatywą dla tramwajów i autobusów. Dlaczego nic się nie robi?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,484,82390679,82390679,Najpierw_trzy_linie_Szybkiej_Kolei_Miejskiej.html


Temat: zespoly jedno i trzy wagonowe , tramwaj niedzielny

Użytkownik <5@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:4d4f.000000b3.3e1be@newsgate.onet.pl...


W jakiejś dokumentacji technicznej tramwaju typu N (a konkretnie w
nagłówku)
widziałem określenie "normalny". Tak więc literka N byłaby skrótem od tego
słowa.


Hmm? A takie oznaczenia jak np.:
- 139A (wagon kl. 1 Z2A)
- 120A (bonanza) ;-)
- 113A (wagon barowy)
- 305Ab (wag. sypialny Z1)
- 409Da (SM03)
- 101D (SP42)
- 411D (SM31)
- 302D (SP47)
- 6D (SM42)
- 3E (ET21)
- 4E (EU07)
- 104E (EP09)
- 112E (EU43)
- 201E (ET22)
- 405E (EM10)
- 208Ma (projekt szynobusu z Kolzamu)

Nie wiem czy wszystkie te oznaczenia podpadaja pod ta norme, ale to na pewno
nie jest przypadek ;-)

Najbardziej jednak znamiennym chyba jest to, ze lokomotywa o symbolu 1E to
EP02, czyli pierwsza powojenna polska lokomotywa elektryczna (choc z drugiej
strony moznaby sie przyczepic, ze N-ka powinna nosic oznaczenie 1N) ;-)

I jeszcze cos - z monografii Konstalu, rysunki: (nie chcialo mi sie grzebac
w tresci) ;-)
- wagony samowyladowcze: 902V, 425V, 424V oraz 22W/1 (rolkowy)
- platformy: 619Z, 429Zr, 430Z
- cysterny: 450R, 451R
- wagon kryty: 208Kb

Ja tam nie wiem, moze uznasz, ze jestem zwolennikiem spiskowej teorii
dziejow, ale moim zdaniem juz w latach 40-tych ktos stworzyl norme wedlug
ktorej 'A' to wagon osobowy (sypialny, restauracyjny), 'D' to lokomotywa
spalinowa, 'E' - elektryczna, 'R' - cysterna, 'M' - autobus szynowy, i w
koncu 'N' - tramwaj... I we wszystkich przypadkach dodawano numery przed
literka oznaczajace kolejne typy pojazdow, oraz male literki za litera
"glowna" oznaczajace "wersje rozwojowe". Wszystko wskazuje na to, ze do
dzisiaj np. Konstal i HCP nadaja oznaczenia swoich produktow wedlug tej
normy.

Szkoda tylko, ze nie udalo mi sie nigdzie znalezc oznaczen dla EZT, ale
poszperam jeszcze.


A moja prywatna hipoteza jest taka, że projektanci polskiego odpowiednika
KSW
nadali mu symbol N kontynuując niejako warszawskie oznaczenia wagonów
silnikowych. Warszawskie wagony miały oznaczenia od A do L, potem był Lw,
a
literkę M pominięto. Następne typy tramwajów z Konstalu nazywano już nie
według
alfabetu, ale dodając numerki przed literą N.


Tez tak kiedys sadzilem, ale patrz wyzej.

WILQ

PS: Juz dwie godziny pisze tego posta, a temat mnie coraz bardziej wciaga
;-))))


Źródło: topranking.pl/1725/zespoly,jedno,i,trzy,wagonowe,tramwaj.php


Temat: Komunikacja dla inwestycji LG
No więc teraz moje zdanie.
Jakakilwiek linia tramwajowa do jednego miejsca/miejscowości nie ma zupełnie
sensu. Nie ma sensu linia do Bykowa jak i do żadnego innego konkretnego miejsca
pod Wrocławiem. Autobusy - tak, bo potrafią dojechać wszędzie, blisko każdego
osiedla mieszkalnego. Ale znowu - nie mogą one wszystkie wjeżdżać stadnie do
Wrocławia, w okolice centrum, bo tutaj już szybsza, ekologiczniejsza, cichsza i
bardziej komfortowa jest komunikacja szynowa (oczywiście w oparciu o nowoczesne
wozy).
Dlatego rozwiązanie polega na budowie "przystanków-zbiorówek" przejmujących
pasażerów z ruchów podmiejskich/osiedli peryferyjnych do tramwajów o ruchu
średnicowym.
Przypomnę jedno z moich rozwiązań:
Na rysunku 81.168.251.49/tramper.jpg proponuję linię tramwaju
dwusystemowego aglomeracyjnego, który jeździłby obok linii wewnątrzwrocławskich,
z taktem np. półgodzinnym, przecinając Wrocław, od np. Sobótki do Psiego Pola i
dalej w kierunku Oleśnicy. Na tory kolejowe zjeżdżałby w okolicach Jedności
Narodowej/Rychtalskiej, a na południu od pętli na Krzykach, przez Ślęzę, byłe
tereny cukrowni do stacji Klecina - 81.168.251.49/klecina.jpg
(rozwiązanie tańsze z racji na gotowe wiadukty pod Karkonoską i autostradą oraz
relatywnie krótki odcinek zupełnie nowych torów) lub Czekoladową, obok Auchana,
pod autostradą, zachodnią stroną Bielan do torów kolejowych w okolicach ich
przecięcia z "ósemką" (rozwiązanie mało realne, drogie).
Wówczas busami należałoby już jedynie obsłużyć dojazd z większych skupisk/miejsc
pracy do "zbiorówek" (np. stacja Bielany lub stacja Wrocław Klecina), przy
okazji budując tam parkingi P+R. Konieczna synchronizacja busów z tramwajami.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,538,29386395,29386395,Komunikacja_dla_inwestycji_LG.html


Temat: Nowosci EMI-PRESS: GKW t.III, ALSTOM,Szczecin,Gliwice,EL.100 w sprzedazy
"Koleje wąskotorowe na Górnym Śląsku"
tom III wielkiej trylogii (album fotografii)
autorstwa Krzysztofa Soidy

już w grudniu br. w sprzedaży

Na zawartość tomu składa się ponad 730 fotografii czarno-białych i 24
kolorowe z lat 1890 - 1990. Podpisy pod fotografiami i wstęp są dwujęzyczne.
Całość - to 474 strony książki praktycznie dwujęzycznej (polsko-niemieckiej)
na papierze kredowym, formatu A4 w twardej oprawie.

Sprzedaż III tomu prowadzi wydawca tj. EMI-PRESS 90-955 Łódź 8, skrytka
pocztowa 103 tel./fax. (042)-6333-37-51 w cenie  wysyłkowej tylko 69 zł na
terenie kraju. Cena wysyłkowa za granicę wzrasta o 65 zł. Wpłaty można
realizować na konto wydawcy: Bank WBK S.A. O/Łódź  Nr 10901304-712150-128-0

W sprzedaży znajduje się jeszcze ograniczona ilość tomu I (historia kolei
wąskotorowych) wydanego w 1997 roku.
Istnieje możliwość łącznego zakupu tomu I i III w promocyjnej ofercie
przedświątecznej o łącznej cenie wysyłkowej tylko 89 zł. Przy wysyłce za
granicę cena wzrasta o dodatkowe 65 zł. Istnieje możliwość wysyłki za
granicę za pośrednictwem firmy kurierskiej z pewną dostawą w ciągu kilku
dni. W tym przypadku prosimy o kontakt z wydawcą, gdyż w zależności od kraju
opłaty dodatkowe są zróżnicowane.

Tom II monografii wąskotorowej Krzysztofa Soidy (technika kolei
wąskotorowych z kompletnym wykazem numerycznym parowozów od 1855 roku i
setką rysunków taboru wąskotorowego eksploatowanego na Górnym Śląsku) ukaże
się dokładnie za rok - tj. w grudniu 2000 roku.

UWAGA

EMI-PRESS prowadzi jeszcze sprzedaż wysyłkową następujących tytułów
książkowych:

1. K.Soida - "Kolej Gliwice Trynek - Rudy - Racibórz" (ostatnie 60
egzemplarzy - historia linii od 1894 roku, niepublikowane liczne fotografie
np. parowozu Pxu, rysunki, wykazy taboru itp.) po 28,50 zł z wysyłką na
terenie kraju i dodatkowo 35 zł za granicę. Mozliwość przesyłki kurierskiej
po uzgodnieniu z wydawcą.
Zamówienie książki "Kolej Gliwice Trynek - Rudy - Racibórz" jednocześnie z
tomem III lub III i I książki "Koleje wąskotorowe na Górnym Śląsku"powoduje
obniżenie ceny tej pierwszej do 22 zł bez konieczności uiszczania opłaty
dodatkowej za przesyłkę pocztową.

2. Praca zbiorowa pod redakcją K.Soidy i T.Igielskiego - "Od Warsztatów
Przetwórczych do Alstom-Konstal S.A." (na 270 stronach formatu A4 papieru
kredowego historia zakładu od 1802 roku, bardzo dużo fotografii taboru
kolejowego i tramwajowego, liczne rysunki taboru - również przedwojenne,
kompletne wykazy numeryczne wyprodukowanych tramwajów i lokomotyw
kopalnianych) po 88,50 zł z wysyłką na terenie kraju i dodatkowo 65 zł za
granicę.

3. R.Grochowiak - "120 lat komunikacji miejskiej w Szczecinie" (historia
tramwajów i autobusów oraz liczne fotografie również historyczne
XIX-wiecznych tramwajów szczecińskich) po 62,50 zł z wysyłką na terenie
kraju i dodatkowo 65 zł za granicę.

4. E.Pokropiński - "Pierwsza lokomotywa elektryczna PKP EL-100" (kompletna
historia pierwszej polskiej lokomotywy elektrycznej, liczne fotografie
dokumentalne i precyzyjne rysunki techniczne) po 9.60 zł z wysyłką na
terenie kraju i dodatkowo 5 zł za granicę.


Źródło: topranking.pl/1569/nowosci,emi,press,gkw,t,iii,alstom,szczecin.php


Temat: [pr] Spółka z Cegielskim
Jeeeeeeeee! Jozed Djaczeko strikes again!!! :D

MPK zwiększy kapitał

Negocjacje były trudne, gdyż podniosły się protesty związkowców
Cegielskiego. Zmierzają jednak do pozytywnego końca, czego dowodem są zapisy
w projekcie budżetu miasta na 2005 r. Przewiduje się przekazanie Miejskiemu
Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu 10 mln zł. Taką samą kwotę przewoźnik ma
otrzymać rok później - stosowny zapis znalazł się w projekcie Wieloletniego
Programu Inwestycji. Pieniądze te MPK wniesie do Fabryki Pojazdów Szynowych.
W ten sposób miasto obejmie tam 50 proc. udziałów.


Aha, czyli MPKowi odbiera sie wolnosc w decydowaniu, jakie tramwaje kupi? Czy z
racji tego, ze MPK laczy sie z FPSem, to MPK bedzie moglo produkowac wlasne
tramwaje? Tak czy inaczej to wszystko ma za zadanie ominiecie europejskich
procedur przetargowych.

Wejście miasta nie ograniczy się do 20 mln zł. W kolejnych latach: od 2006
do 2009 - MPK otrzyma po 20 mln zł na zakup nowych tramwajów. Można się
spodziewać, że nie będzie już korzystać z niemieckiej myśli technicznej,
lecz wykorzysta potencjał poznański. FPS wdraża produkcję nowego typu
wagonu. Fabryka bierze udział w ogłoszonym przez samorząd Warszawy przetargu
na zakup tramwajów dla tego miasta.


Widzial ktos ten tramwaj? Nawet jako rysunek? Chetnie zobacze...

Bolesław Januszkiewicz, rzecznik prasowy Cegielskiego, zapewnia, że ze
strony jego firmy nie ma już przeszkód utrudniających porozumienie. Także
związkowcy, jego zdaniem, nie stanowią już problemu. - To raczej związkowcy
MPK mogą być bardziej zaniepokojeni. Pracują przecież w firmie budżetowej,
utrzymywanej przez miasto, a więc bezpiecznej. U nas jest inaczej. Musimy
utrzymać się na rynku. Podwyżek nie widzieliśmy od lat - mówi B.
Januszkiewicz.


Zwiazkowcy nie stanowia problemu jezeli nie istnieja. Poza tym MPK powinno czuc
sie zaniepokojone, poniewaz wpycha sie im na sile perspektywe uzaleznienia sie
od jednego zrodla taboru!!!

Zwraca uwagę,
że jego firma nie przystępuje do współpracy z niczym. Będzie miała całkiem
nowy model tramwaju.


Rysunek techniczny to ja tez umiem zrobic :D

Rzecznik zdradza, że fabryka przygotowuje też nowy
rodzaj autobusu szynowego, który jednak nie powinien wzbudzić niepokoju w
ZNTK, bo jest to coś innego niż produkuje ta firma.


I w zwiazku z tym nie bedzie dla niego konkurencja? Pan Djaczenko ma naprawde
staroswieckie i "czerwone" pojecie konkurencji...

Czyli po prostu MPKowi na sile wpycha sie jakis rysunek techniczny. A mozna by
to zrobic o wiele bardziej elegancko. Nalezalo by oglosic przetarg na
nastepujacych warunkach: Firma ma rok na zaprojektowanie i zbudowanie prototypu
tramwaju, nastepnie rok testow na ulepszenie. Jezeli w ciagu ostatnich dwoch
miesiecy testow gotowosc tramwaju do jazdy wyniesie 90% czy 100% czy iles tam,
wtedy MPK kupi 20 czy 30 szt. Uklad jest jasny i przejrzysty - MPK daje firmie
szanse wynalezienia i sprawdzenia nowego tramwaju, firma odwdziecza sie nizsza
cena jednostkowa.

A tak mamy srednio-czysty uklad miasta, MPK i Ceglorza.

Pzdr
Karol Tyszka


Źródło: topranking.pl/1725/pr,spolka,z,cegielskim.php


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Mój serwis - archiwum